Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu
po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.
W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.
I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.
Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 1171 |
| Dodano: | 02-05-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Czym się różni wibrator od szefa?
- Szef to prawdziwy ch..!
- Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
- A, sekretarkę zmieniłem.
- I co? Niezbyt bystra, tak?
- NIe, całkiem mądra.
- To może leniwa?
- Skąd! Bardzo pracowita!
- To może hmmm... ten... tego... nie chce...
- No coś pan! Robimy to kilka razy dziennie!
- A może nie chce brać do...
- Jak to nie?! Ciągnie jak odkurzacz!
- No to o co chodzi?
- Aaa... kawę robi jakąś taką...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 492 |
| Dodano: | 02-05-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Rozmawiają dwie blondynki:
- Ale masz ładne zęby.
- To po mamie.
- Tak? A pasowały?
-------------------------------------------------------
Przychodzi blondynka do sklepu. Od razu jej uwagę przyciąga błyszczący przedmiot na półce.
- Co to jest?- pyta sprzedawcy.
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące- gorące.
Następnego dnia, jej szef- blondyn, pyta się:
- Co to jest?
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące- gorące.
- A co w nim masz?
- Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy..
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 3477 |
| Dodano: | 07-03-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Wpada facet do burdelu. Włos zmierzwiony, wzrok cichy. Od progu wrzeszczy:
- Ej, ja chcę tak jak jeszcze nikt nie chciał.
Dziewczyny spłoszone chowają się po kątach. Szefowa przybytku myśli:
- Kurcze, dziewczyny się boją, wiadomo jaki to facet? Honor ratować muszę... Chodź, pan ze mną na górę.
Pozostałe panienki podsłuchują pod drzwiami. Nagle słychać:
- Nie chcę tak, zboczeńcu, nigdy przenigdy, won mi stąd chamie... Nie chcę ! Nie chcę !
Dziewczyny przerażone, przecież mamuśka taka doświadczona, co on jej chce robić ? Za chwilę wypada facet przez drzwi. Panienki wchodzą do pokoju, na łóżku roztrzęsiona szefowa.
- Szefowo, no jak on chciał, no jak?
- Pieprzony, na kredyt chciał...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5750 |
| Dodano: | 28-01-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Kierownik sklepu uczy młodych sprzedawców jak powinno się obsługiwać klientów.
Patrzcie i uczcie się ode mnie.
Wchodzi klientka:
- Proszę proszek do prania firan.
- Proszę bardzo, ale doradzam też kupić płyn do mycia okien skoro robi już pani pranie to może umyć pani okna.
Widzisz Jasiu, tak musi pracować sprzedawca, teraz Twoja kolej mówi szef widząc następną klientkę.
- Proszę podpaski.
- Proszę bardzo, ale doradzam pani również kupić płyn do mycia okien. Skoro nie może pani dawać dupy, to niech chociaż okna umyje.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 6385 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Milicjant do bibliotekarki:
No niech mi pani da parę książek. Szef mi każe poczytać.
Bibliotekarka: no to panu znajdę cos lżejszego...
Milicjant: eee, niekoniecznie, wozem jestem.
--------------------------------------------------
Dziecko wraca ze szkoły i policjant go zaczepia:
- podoba ci się moja czapka?
- no jasne!
- a pałka?
- jest suuuperowa
- a zostaniesz policjantem?
- ale proszę pana ja się dobrze uczę.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5485 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Szef do pracownika:
- Panie, pan wszystko robi powoli: powoli pan myśli, powoli pisze, powoli mówi, powoli się porusza...! Czy jest coś co pan robi szybko?!
- Taaak! Szybko się męczę...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5544 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
- Mam dla państwa dwa komunikaty w sprawie wypłaty wynagrodzenia w tym miesiącu. Jeden jest dobry, a drugi zły - powiedział szef. - Zacznę od złego: z powodu przejściowych trudności pensja w bieżącym miesiącu będzie niestety niższa niż w ubiegłym...
Po sali przebiegł szmer dezaprobaty.
- ... ale za to, i to jest ta dobra wiadomość - kontynuował szef - będzie wyższa niż w miesiącu przyszłym!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 6141 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Co to jest: leży pod brzózką i stęka?
- Sekretarka dyrektora Brzózki.
------------------------------------------------------
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny ?
- No, nie bardzo...
- A ciepłą wódkę ?
- Też nie.
- To po jaką cholerą chce pan urlop w lipcu ?
------------------------------------------------------
Szef do pracownika:
- Panie Kowalski ja wiem, że pański zarobek nie wystarczy na to żeby się pobrać, ale proszę mi uwierzyć, pewnego dnia będzie mi pan za to wdzięczny...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7336 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej uregulować należność.
- Ile się należy? - pyta.
- Nic. Był pan świetny!
- Co? Cała noc seksu z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę?
- Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych.
Faceta zamurowało. Nie dosyć, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, wiec on też postanowił odwiedzić agencję. Też spędził fantastyczną noc z panienką, rano idzie do szefowej i pyta:
- Ile się należy?
- Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych.
- Dziękuję - mówi facet - Nie dosyć, że było fajnie, to jeszcze dostaje kasę.
- Ale wie pani, co? Mam pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega wczoraj dostał 200?
- Wczoraj wszystko szło na satelitę, a dzisiaj tylko na kablówkę.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 8158 |
| Dodano: | 17-05-2011 |
| Dodał: | anonim |
Szef do pracownika: - Niech pan powie jak się panu pracuje? Tak jednym słowem.
- Dobrze.
- A w dwóch słowach?
- Nie dobrze.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 13901 |
| Dodano: | 05-05-2011 |
| Dodał: | anonim |
Przychodzi do domu publicznego elegancki facet i mówi ,że chce jedną z panienek.
Szefowa: Jakieś szczególne wymagania?
Gość: W zasadzie nie. Tylko żeby miała metr siedemdziesiąt wzrostu i ważyła czterdzieści kilo.
Szefowa, trochę zdziwiona: Cóż, mam taką.
Gość: Aha, i chcę ją do domu na godzinkę lub dwie.
Szefowa: Niech pan bierze.
Gość prowadzi dziewczynę do domu. W mieszkaniu mówi:
- Rozbieraj się, na kolana i oprzyj ręce o podłogę.
Dziewczyna się dziwi, ale w końcu klient płaci... Rozbiera się i staje na czworakach.
Gość odsłonia zasłonę w kącie pokoju i mówi do siedzącego za nią psa, pokazując na dziewczynę:
- Patrz cholero, jak nie będziesz żarł to będziesz wyglądał jak ona.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7659 |
| Dodano: | 05-05-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Czym się różni dobra sekretarka, od super sekretarki:
- Dobra sekretarka mówi: - dzień dobry szefie
- Super: - już rano szefie
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7697 |
| Dodano: | 05-05-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Wchodzi sekretarka do gabinetu szefa.
-Szefie mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
-Zaczynaj od dobrej.
-Nie jest pan bezpłodny!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 12526 |
| Dodano: | 26-03-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
- Kochani moi!...Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą.
- Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
- Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej.
- W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie pytanie:
gdzie ja trafiłem?
- Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
- Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
- Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
....
....
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie.
Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii.
- Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7230 |
| Dodano: | 20-02-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Jeśli piękna, młoda kobieta prosi cię, niemłodego, przeciętnego
mężczyznę, abyś został na noc i na dodatek, daje ci za to pieniądze,
to znaczy, że ona jest szefową firmy, a ty - nocnym stróżem
Polecamy:
hosting: